Po raz kolejny nasi gimnazjaliści skorzystali z oferty wrocławskich uczelni, które we wrześniu w ramach wspólnego przedsięwzięcia, czyli Dolnośląskiego Festiwalu Nauki, organizują wykłady, warsztaty, pokazy dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

20 września przyszli studenci z Karpacza mieli okazję obejrzeć wystawę fotografii naukowej, zwiedzić gmach główny Uniwersytetu Wrocławskiego, zajrzeć do kilku instytutów i wydziałów. Wzięli udział w niezwykle ciekawej lekcji łaciny po łacinie. Pani doktor Katarzyna Ochman, pracująca w Instytucie Filologii Klasycznej Uniwersytetu Wrocławskiego, udowodniła, że każdy może mówić w tym języku. Następnie z taką pasją opowiadała o swojej pracy (a nasi uczniowie zadawali tyle pytań), że lekcja potrwała dłużej niż było to zaplanowane.

Po szybkim obiedzie (jak na studentów przystało) po drugiej stronie Odry na uniwersyteckim Wydziale Biotechnologii na grupę naszych uczniów czekali już studenci z koła naukowego, którzy przeprowadzili dla nich interesujące zajęcia laboratoryjne. Zarówno miłośnicy humanistyki, jak i przedmiotów ścisłych z równym zaangażowaniem izolowali DNA z bananów, badali właściwości katalazy z peroksysomów ziemniaka (laik zobaczyłby tu tarcie ziemniaka na tarce oraz sprawdzanie, jak bardzo poszczególne próbki miąższu ziemniaka pienią się po potraktowaniu ich różnymi substancjami ;)). Ostatnim doświadczeniem było wykonanie chromatografii cienkowarstwowej barwników zawartych w liściach mięty.

Kolejny raz wrześniowy naukowy wyjazd do Wrocławia okazał się wartościowy i interesujący. Nasi uczniowie wrócili pełni wrażeń i być może już układają edukacyjne plany na przyszłość.